Aktualności
Europa
Polityka
Ekstremalna kohabitacja – Czechy na krawędzi kryzysu konstytucyjnego
14 lutego 2026
4 października 2025
Cud gospodarczy, który miał miejsce w Polsce po 1989 roku, zasługuje na większy rozgłos w świecie, ale nikt go nam nie zapewni, poza nami samymi. Budowanie soft power polega również na dobrym mówieniu o swoich sukcesach i dzieleniu się dobrymi doświadczeniami. O narracji, której brakuje, a która jest dzisiaj bardzo potrzebna, rozmawia Jan Farfał z prof. dr. hab. Marcinem Piątkowskim, ekonomistą i orędownikiem dobrego mówienia o Polsce.
Jan Farfał: Czy w dobie hard power jest jeszcze miejsce na soft power?
Marcin Piątkowski: Oczywiście, że tak. Cały czas, mimo ogromnej zmiany w polityce amerykańskiej, Ameryka przyciąga do siebie, a jej wpływy na świecie są ściśle związane z soft power. Od kultury przez analizy, publikacje, po technologie, jak choćby nasza rozmowa za pomocą Google’a… Więc ten soft power cały czas jest. Na szczęście Europa – od Francji po Niemcy – też korzysta ze swego soft power. Polska, jak myślę, jest dopiero na początku budowania swojego.