Polska dostawcą bezpieczeństwa?

Jesteśmy w połowie drogi między postsowiecką przeszłością, a europejskim modelem nowoczesnej armii zdolnej do projekcji siły

30 maja 2026

Patrząc na militarny wymiar funkcjonowania państwa polskiego, nie można powstrzymać wrażenia, że historia przybrała zaskakujący obrót. W okres transformacji ustrojowej Polska wchodziła jako państwo, które do tej pory było źródłem zagrożenia. Siły zbrojne PRL były tworzone według żądań Moskwy i miały tylko jedną przewidzianą rolę: udział w planowanej na „kiedyś” wojnie z Zachodem. Polskie wojsko miało być przeznaczone albo bezpośrednio do prowadzenia ofensywy na terenie północnej Europy (według znanych planów), albo do ochrony zaplecza i linii zaopatrzeniowych [1]. 

Wymagane członkostwo

Aby uzyskać dostęp do tej zawartości, musisz być członkiem.

Zobacz poziomy członkostwa

Jesteś już członkiem? Zaloguj się
Michał Piekarski

Doktor nauk o polityce, adiunkt w Instytucie Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego. Specjalizuje się w bezpieczeństwie narodo- wym, kulturze strategicznej Polski, zagrożeniach hybrydowych i ewolucji Sił Zbrojnych RP. Autor książek m.in. o polskim systemie antyterrorystycznym i Siłach Zbrojnych.