Za mało, za późno: w sprawie Ukrainy Europa pozostaje w tyle

Dlaczego obecny „plan pokojowy” jest sygnałem ostrzegawczym, że o naszym bezpieczeństwie decydują inni

27 listopada 2025

W zeszłym tygodniu stolice zachodnich państw przeżyły nieoczekiwany szok: pojawiła się luźno sformułowana propozycja pokojowa dotycząca wojny na Ukrainie, która pojawiła się znikąd i natychmiast wkroczyła do obiegu dyplomatycznego. Znaczenie tej propozycji wynikało jednak z zupełnie innego powodu: nie nosiła ona żadnych śladów wpływu Europy.

*** 

W niedzielę Europa w końcu opublikowała własny zarys planu pokojowego. Jednak moment jego ogłoszenia tylko pogłębił podstawowy problem: plan pojawił się zbyt późno, miał charakter reaktywny, a nie strategiczny, i nie zmienił wrażenia, że to inni ustalili już warunki debaty.

Wymagane członkostwo

Aby uzyskać dostęp do tej zawartości, musisz być członkiem.

Zobacz poziomy członkostwa

Jesteś już członkiem? Zaloguj się
Alexandru  Coita

Alexandru Coita jest byłym wiceministrem i honorowym doradcą premiera Rumunii. Wcześniej pełnił funkcję specjalnego doradcy ministra ds. europejskich oraz przedstawiciela Rumunii w Parlamencie Europejskim i rumuńskim parlamencie. Jego praca koncentrowała się na europejskiej polityce zagranicznej, koordynacji bezpieczeństwa i planowaniu strategicznym, uczestniczeniu w strukturach roboczych Rady oraz konsultacjach na wysokim szczeblu z partnerami z UE i partnerami transatlantyckimi. Regularnie uczestniczy w europejskich debatach politycznych dotyczących strategicznej autonomii, bezpieczeństwa Morza Czarnego i ewoluującej architektury bezpieczeństwa UE.