Surfing w Monachium

Europejczycy odkryli surfing 250 lat temu na Thaiti. Kolejne ćwierć millenium zajęło im wymyślenie sposobu, żeby ślizgać się na fali w samym centrum swojego kontynentu. Moda na rzeczny surfing powstała w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku i trwa do dziś w podalpejskim Monachium. Choć przepływająca przez park Englische Garten rzeka EisbachRead more

9 września 2014

Europejczycy odkryli surfing 250 lat temu na Thaiti. Kolejne ćwierć millenium zajęło im wymyślenie sposobu, żeby ślizgać się na fali w samym centrum swojego kontynentu.

The Hamster Factor / Flickr / CC BY-NC-ND 2.0
The Hamster Factor / Flickr / CC BY-NC-ND 2.0

Moda na rzeczny surfing powstała w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku i trwa do dziś w podalpejskim Monachium. Choć przepływająca przez park Englische Garten rzeka Eisbach nadaje się bardziej do ekstremalnego kajakarstwa, to w Monachium przy spiętrzeniu wody za mostem spotykają się właśnie surferzy.

Nie wiadomo, kto i po co jako pierwszy przyjechał z deską surfingową w Alpy. Podpowiedzią może być to, że mniej więcej w tym samym czasie Francis Ford Coppola kręcił słynną scenę „Czasu Apokalipsy”, w której porucznik Bill Kilgore (Robert Duvall) kazał żołnierzom surfować pod ostrzałem Wietkongu na falach rzeki Nung.

Redakcja RPN

Redakcja Res Publiki Nowej

Dajemy do myślenia

Analizy i publicystyka od ludzi dla ludzi. Wesprzyj niezależne polskie media.