Aktualności
Europa
Polityka
Strona główna
Bułgaria głosuje, a Rosja ma nadzieję na nowego Orbána
18 kwietnia 2026
4 kwietnia 2019
Choć o konieczności zmiany polskiej polityki mówi się od kilku lat – od kiedy spór dwóch obozów stał się nie tylko nieznośny, ale także przynosi określone straty dla państwa – to dopiero w ostatnich tygodniach pojawiła się w przestrzeni publicznej poważna propozycja nowych reguł gry.
Więcej kompetencji w ręce samorządu wojewódzkiego, większe budżety samorządowe poprzez bezpośrednie wpływy z danin publicznych, koordynacja międzywojewódzka standardów oraz wzmocnienie strategicznych obszarów państwa, takich jak polityka zagraniczna i obronna, polityka społeczna, to założenia projektu decentralizacji Polski. (…)
Parafrazując słynne powiedzenie o demokracji można powiedzieć więc, że decentralizacja Polski nie jest rozwiązaniem doskonałym, ale lepszego nie wymyślono. W szczególności może się sprawdzać w silnie spolaryzowanym społeczeństwie, w którym mniejsze jednostki samorządu terytorialnego budują różne, bardziej dopasowane do lokalnych potrzeb i wrażliwości strategie rozwoju i przepisy prawne.
Czy za sprawą przedłożonego projektu decentralizacji, niczym w rękach sprawnego jubilera, ten skarb samorządności zyska na wartości? W jaki sposób może uszlachetnić Polskę?
Na te pytania odpowiedziałbym, że wzmocni kapitał społeczny, kulturowy i gospodarczy. Oczywiście, nie staniemy się od razu światowymi, ani nawet Europejskimi liderami, ale będzie to poważny impuls rozwojowy. W jednych województwach sprawy mogą pójść lepiej, w innych nieco gorzej, ale wszystkie będą miały możliwość uczenia się od siebie, sprawdzania, które rozwiązania sprawdzają się lepiej, a które zawodzą.
Linki do tekstów poniżej lub cały numer w wersji PDF do pobrania za darmo w naszej księgarni.
Ilustracja: Paweł Kuczyński
ISSN 2353-933X
Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Analizy i publicystyka od ludzi dla ludzi. Wesprzyj niezależne polskie media.