Parada równości, która zapowiada przyszłość Węgier bez Orbána

Anty-LGBTIQ+ działania Fideszu nie powiodły się – zauważyli to nawet ich wyborcy

8 lipca 2025

Zaledwie kilka metrów od końca parady w parku powiewały tęczowe flagi, nieznajomi dzielili się napojami, a pod drzewami wybuchały spontaniczne dyskusje. Przez kilka godzin Budapeszt wyglądał i sprawiał wrażenie stolicy UE – nie tylko pod względem geograficznym, ale i politycznym.

Tegoroczna parada równości nie była tylko protestem. Była dowodem życia, a dla rządzącej partii Fidesz stanowi to problem.

22 lutego premier Orbán oświadczył w swoim corocznym przemówieniu, że organizatorzy Parady Równości „nie powinni zawracać sobie głowy” tegoroczną paradą. W ten sposób rząd rozpoczął kolejny atak na społeczność LGBTIQ+ na Węgrzech, ale ta wojna trwa już od dawna.

Wymagane członkostwo

Aby uzyskać dostęp do tej zawartości, musisz być członkiem.

Zobacz poziomy członkostwa

Jesteś już członkiem? Zaloguj się