Aktualności
Demokracja
Europa
Polityka
Strona główna
Wygrał Magyar. Jaka będzie Europa bez Orbána? Koniec wymówek, że Budapeszt blokuje
14 kwietnia 2026
14 października 2013
Jak wejść do europejskiej dyskusji obwarowanej znanymi nazwiskami i – zdawałoby się – murem ignorancji? Właśnie nam się udało, więc dzielimy się tą wiedzą, żeby wciągnąć do dyskusji również Was!
Pomysł zrodził się, kiedy Jacek Żakowski napisał w sierpniu tekst o życiu publicznym i jego jakości. Oberwało się wszystkim – młodym i starym, i zupełnie niesłusznie utrwaliła się nieaktualna już przecież linia pokoleniowego podziału. Pojawiły się też przewidywalne polemiki. Znani publicyści pisali językiem oburzenia, młodzi – językiem zniechęcenia.
Nie powstrzymaliśmy się. W Magazynie Gazety Wyborczej pisaliśmy, że młode elity same wykluczają się z polityki, a ceną jest modernizacyjna atrapa, pogłębiająca wykluczenie dużej grupy społeczeństwa. Zarzuciliśmy wędkę i cisza. Może to dlatego, że GW puściła tekst tylko w internecie i za paywallem? Opublikowaliśmy więc tekst za darmo.
Zaczęły spływać komentarze – że dobre, że prawda, że tak trzymać. I cisza. Taki już urok debat na łamach prasy – temat ma swoje pięć minut, potem znika. Jakkolwiek by rezonował i choćby był najważniejszy, to sam z siebie nie będzie miał żadnej kontynuacji – jest w końcu tylko tekstem.
Mieliśmy apetyt na zdecydowanie więcej. Czy ta debata dotyczy tylko Polski? Czy tylko w Polsce jest tak jałowa i poszarpana? Zastanawialiśmy się, co zrobić i jak wyjść z impasu. Cenną radę dali nam znajomi z Google’a – być może do decydentów po prostu nie trafiają teksty publicystyczne?
Przepisaliśmy nasz tekst na język prostych, ale konkretnych postulatów i zdecydowaliśmy się poddać go dyskusji. Na Europejskie Forum Nowych Idei w Sopocie zaprosiliśmy ponad 20. przedstawicieli najciekawszych think-tanków z Europy Środkowej, by w niezobowiązującej atmosferze skonfrontować własne pomysły.

Byłoby niekonsekwencją, gdybyśmy tak powstałego pomysłu nie chcieli skonfrontować z liderami opinii, biznesmenami czy przedstawicielami administracji publicznej.
W naszej debacie podczas EFNI pt. Digital Generation in Modern Economy oprócz młodych think-tankerów wzięli udział m.in Jerzy Buzek, były Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Leszek Grabarczyk, Wicedyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Michał Wroczyński, startupowiec z Fido Intelligence, Ivar Tallo, założyciel E-Governance Academy z Estonii i Teresa Kamińska, Prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Między innymi dzięki tej debacie z naszego tekstu publicystycznego powstał raport (tzw. „policy brief” – wersja polska oraz angielska), który na zaproszenie Jerzego Buzka kilka dni po EFNI zaprezentowaliśmy na European Innovation Summit w Brukseli, a w Polsce wręczyliśmy go przedstawicielom administracji centralnej łącznie z premierem Donaldem Tuskiem i szefem Rady Gospodarczej przy premierze Janem Krzysztofem Bieleckim.
Pod tekstem podpisało się kilku reprezentantów opiniotwórczych instytucji z regionu. Potraktujcie ten krótki dokument jako otwarte zaproszenie do dyskusji i konstruktywnej rozmowy o konkretach. Co musimy zrobić, by nam, nowemu pokoleniu w coraz bardziej cyfrowym, ale jak najbardziej rzeczywistym świecie żyło się w Polsce i Europie coraz lepiej? Opublikujemy Wasze głosy i będziemy promować jak swoje.
Najważniejsze punkty raportu:
Do dyskusji o nowoczesnej gospodarce i innowacyjności trzeba włączyć pokolenie zmiany. Jest to niezbędne, aby przerwać reformatorski impas w polityce europejskiej. Poniższy dokument jest głosem młodych środowisk opiniotwórczych z Grupy Wyszehradzkiej, wezwaniem o nową Wspólną Politykę Innowacyjności.
Nie jest prawdą, że „wykluczenie” ma charakter pokoleniowy i polega dziś na tym, że ludzie starsi nie umieją dostatecznie sprawnie posługiwać się nowoczesnymi technologiami. „Wykluczenie” to pojęcie dużo szersze i niezależnie od czasu historycznego oznacza brak umiejętności adaptacji do świata – w tym przypadku cyfrowej rewolucji, w którym kompetencje kulturowe nabywane odpowiednio wcześniej determinują przyszły sukces. Jest to świat elastycznego czasu pracy, samozatrudnienia, nowego modelu rodziny, różnorodnych stylów życia i systemów własności. Rozwój takiego społeczeństwa zależy od wszystkich „podłączonych”, a ich wysiłek musi znaleźć oparcie w progresywnych regulacjach i długoterminowych strategiach w zakresie polityki publicznej.
Chcemy rozmawiać w tym kontekście o:
EDUKACJI – przywróceniu konkurencyjności i przygotowaniu następnych pokoleń do realiów XXI wieku.
PRACY I PRZEDSIĘBIORCZOŚCI – bez mądrego zaplanowania aktywności zawodowej obywateli trudno myśleć o zmniejszeniu bezrobocia i przywróceniu wzrostu ekonomicznego.
ADMINISTRACJI – czyli jak odpowiedzieć na cyfrową rewolucję i otworzyć sektor publiczny na obywateli i innowacje.
Postulujemy m.in. powołanie w Europie Wspólnej Polityki Innowacyjności. Czas na kolejną wielką politykę publiczną Unii Europejskiej i strategiczne wykorzystanie środków z funduszy strukturalnych na jej realizację. Konieczna jest stymulacja rozwoju technologicznego, którego motorem są zdecentralizowane, innowacyjne małe i średnie przedsiębiorstwa. Priorytetowe jest wyasygnowanie środków finansowych na te obszary nauki, które staną się impulsem do nowego skoku cyfrowego, takie jak nauka o danych (data science). Środki powinny być przeznaczane na transformację cyfrową przedsiębiorstw i inwestycje w kapitał ludzki zamiast na jednorazowe wydatki infrastrukturalne. Premiowane winny być międzysektorowe rozwiązania technologiczne, zmniejszenie nakładów na tradycyjną infrastrukturę oraz stymulowanie wykorzystania nowych technologii w branżach tradycyjnych. Mając na uwadze, że efektem będzie m.in. pobudzenie przedsięwzięć w obszarze kultury i biznes, to nowa polityka publiczna UE powinna być powiązana z działaniami służącymi kreatywności i podnoszeniu kompetencji kulturowych.
Pełny tekst raportu:
https://publica.pl/teksty/cyfrowe-pokolenie-o-nowoczesnej-gospodarce
Analizy i publicystyka od ludzi dla ludzi. Wesprzyj niezależne polskie media.