Aktualności
Demokracja
Europa
Polityka
Strona główna
Wygrał Magyar. Jaka będzie Europa bez Orbána? Koniec wymówek, że Budapeszt blokuje
14 kwietnia 2026
21 września 2014
Rusłana Łyżyczko na blogu w ukraińskiej „Prawdzie” udowadnia, że Rosja finansuje propagandową wystawę i jej kampanię reklamową w Nowym Jorku.
Autobusy i stacje metra Wielkiego Jabłka zostały niedawno oklejone reklamami, które pytają: „Syria, Ukraina… kto następny?”. To reklama wystawy „Materiał Dowodowy”, na którą można wejść za darmo. – Unikalne zdjęcia, przedmioty i filmy. Cała prawda o krajach ogarniętych wojną domową – zachęcają plakaty.
Rusłana Łyżyczko, była tancerka i piosenkarka, a później deputowana do ukraińskiego parlamentu i uczestniczka demonstracji na Majdanie, na swoim blogu pyta: „Kto zorganizował tę wystawę i zapłacił za kampanię reklamową nie mniej niż milion dolarów?”

Odpowiada, korzystając z internetowego narzędzia „Who is?”, pozwalającego przejrzeć informacje o wskazanej domenie internetowej. W przypadku strony material.evidence.com pojawiało się imię i nazwisko Swietłany Zacharowej. To również była tancerka – primabaleria Teatru „Bolszoj”, która publicznie przyznaje się do poparcia dla rosyjskich władz. W marcu tego roku jej podpis znalazł się pod listem poparcia rosyjskich artystów dla działań prezydenta Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy.
– Apeluję do wszystkich wolno myślących ludzi w Ameryce, by powstrzymali wirus Putina przed rozprzestrzenianiem się w samym sercu Ameryki – apeluje na końcu swojego wpisu Łyżyczko.
Informacja o wpisie szybko rozprzestrzenia się w internecie – na Twitterze udostępniła ją m.in. Anne Applebaum.
Analizy i publicystyka od ludzi dla ludzi. Wesprzyj niezależne polskie media.