Aktualności
Europa
Ukraina ma świetne plany antykorupcyjne. Musi je tylko wdrożyć
4 grudnia 2025
10 stycznia 2019
W ostatnich latach o społeczeństwie obywatelskim zrobiło się nieco głośniej za sprawą atakowania przez niektórych polityków i sprzyjające im media organizacji zajmujących się prawami człowieka, w tym migrantami, równością płci, działalnością watchdogową, czy za sprawą zaostrzenia polityki wobec tych fundacji i stowarzyszeń, które korzystają ze środków zagranicznych, do czego doszło na Węgrzech. W Polsce powołano Narodowy Instytut Wolności, silnego aktora kształtującego świat NGO zgodnie z ramami wyznaczonymi przez rząd. Z tych względów wiele podmiotów społeczeństwa obywatelskiego stanęło przed trudnościami finansowymi zagrażającymi ich działalności.
Do tego dochodzi przekładająca się również na kondycję trzeciego sektora kwestia pokoleniowa – nie tylko dotycząca udziału młodych osób w życiu społecznym, ale także rzeczywistego kształtowania społeczeństwa obywatelskiego przez dwudziesto- i trzydziestolatków. W czasach komunizmu w Europie Środkowej społeczeństwo obywatelskie rodziło się w opozycji do władzy. Te same osoby, wspierane w latach 90. przez młodsze pokolenie, już w wolnym świecie tworzyły organizacje i kształtowały środowisko je otaczające. Przynajmniej pod względem budowania od nowa mieli szczęście żyć w epokowym momencie i stali się ojcami założycielami oraz matkami założycielkami tego mikrokosmosu społecznego w każdym z krajów regionu. Tego nikt im już nie odbierze. Wielu z nich do dziś odgrywa w nim ważną rolę, niekiedy wręcz pomnikową.

Na portalu ngo.pl, będącym głównym miejscem wymiany wiedzy, informacji i opinii na temat społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, od października b.r. toczy się dyskusja na temat zmiany pokoleniowej w świecie organizacji pozarządowych. Zapraszając do tej dyskusji, Hanna Frejlak zauważa, że w debacie publicznej „pęknięcie pokoleniowe rysuje się wyraźnie między innymi wokół kwestii wartości. O ile dla jednych ważna jest wolność osobista, gwarantowana przez państwo, które stoi na jej straży, oraz sprawnie działający rynek, o tyle »młodzi« zwracają uwagę na wartości takie, jak między innymi bezpieczeństwo socjalne, prawa mniejszości seksualnych, czy kwestie ekologiczne”. Autorka zaproszenia wyraża jednak wątpliwość odnośnie ich przeciwstawności. Ale, co ważniejsze, zauważa, że porusza to „obok wspomnianego konfliktu wartości – takie sprawy jak dystrybucja prestiżu, inne formy działania, inne doświadczenia, a w efekcie również nierówna reprezentacja w przestrzeni publicznej, nie tylko politycznej”[1].
Zmiana pokoleniowa jest nieubłagana, jeśli społeczeństwo obywatelskie ma przetrwać, ale także, by mogło stawać się coraz silniejsze. Na pewno nie będzie ono wyglądało tak jak dotychczas. Nie przyjmie kształtu z marzeń tych, którzy budowali jego fundamenty w czasach komunistycznych oraz po 1989 r. Będą je tworzyli nowi ludzie, którzy inaczej rozłożą akcenty w hirarchii wartości i podejmowanych tematach, będą wykorzystywać nowe technologie – zarówno do działania, jak i pozyskiwania funduszy. Platformy crowdfundingowe, uberyzacja działań oraz pracy w obrębie społeczeństwa obywatelskiego, akcje społeczne czy protesty w mediach społecznościowych, jak w przypadku Black Monday czy akcji #MeToo, aktywność i współpraca poza sformalizowanymi strukturami – to wszystko należy już do instrumentarium zarówno działaczy społecznych, jak i osób, do których kierują oni swoje działania. Te nowe możliwości wiążą się nie tylko z nadzieją, ale stanowią dla społeczeństwa obywatelskiego zagrożenie związane ze spadkiem zaufania, wywołanym rozpowszechnianiem fake newsów oraz technologią deepfake, zamykaniem się w bańkach informacyjnych, czy wręcz postępującą atomizacją i konkurowaniem z coraz łatwiej dostarczaną rozrywką.
Wyzwanie stanowi również ciągłość, a więc co zostanie przekazane nowemu pokoleniu. To przypomina do pewnego stopnia dylemat z czasów odzyskania przez Polskę niepodległości. Poruszył go choćby Żeromski w Przedwiośniu, w scenie rozmowy Cezarego Baryki z Szymonem Gajowcem o przydatności doświadczenia budowania „społeczeństwa obywatelskiego” w czasach zaborów, gdy posiada się własne państwo. Dziś wydaje się, że przełomem zmuszającym nas do postawienia podobnego pytania o użyteczność doświadczeń jest nie tyle transformacja sprzed blisko 30 lat, co zmiany technologiczne. Czy w świecie cyfrowym dotychczasowe formy współdziałania mogą być jeszcze przydatne i skuteczne w budowaniu silnego społeczeństwa obywatelskiego? Czy doświadczenia przeszłych pokoleń mogą nam jeszcze do czegoś służyć? W najbliższych dekadach czeka nas sprawdzian z tego, jak dobrze młodsze pokolenie zostało przygotowane do odnawiania wspólnego świata.
Hannah Arendt uznała ciągłe zadanie odnowy świata przez kolejne generacje za warunek dla jego trwania. Przygotowanie do niej leży po stronie wcześniejszych pokoleń i świadczy o ich miłości do świata oraz gotowości do brania za niego odpowiedzialności. Społeczeństwo obywatelskie, zarówno dla młodszych, jak i starszych, może być szkołą odpowiedzialności oraz miejscem odnowy. Natomiast jest z pewnością magmą trudną do uchwycenia w badaniach i analizach – materią niekształtną, ciągle w ruchu, mieszczącą rozmaite aktywności zarówno sformalizowane, jak i nieformalne, będącą gorącą od pasji osób ją tworzących – potęgą zdolną wywołać wybuch. Gdy do niego dochodzi, efekty niczym lawa rozprzestrzeniają się nie tylko w mediach społecznościowych, ale i na ulicach naszych miast.
Jeżeli w najbliższych latach czeka nas zmiana, warto zobaczyć, co dziedziczymy i z jakiej pozycji startujemy.

Res Publica Nowa „Społeczeństwo obywatelskie Regeneracja” (nr 231)
Numer dwujęzyczny; dostępny w wersji polsko-angielskiej (For English scroll down)
SPIS TREŚCI:
KONDYCJA SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO W EUROPIE ŚRODKOWEJ
Potrzeba regeneracji Redakcja
Źródła niepokoju Piotr Górski
Zagrożenia i przyszłość społeczeństwa obywatelskiego w Europie Środkowej
IDEA SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO
Samorządność, godność, solidarność – czego nas uczy polska tradycja? – z profesorem Andrzejem Mencwelem rozmawia Piotr Górski
Im więcej potrafi ustanowić się samemu, nie szkodząc innym, lecz z nimi współdziałając, tym mniejsza potrzeba, aby odgórnie nas urządzano i nam nakazywano
SYTUACJA W POLSCE
Pod presją antypluralizmu Jakub Wygnański
Jak kształtować i pielęgnować społeczeństwo otwarte, by nie zostało zniszczone przez jego wrogów?
Beneficjenci społeczeństwa obywatelskiego Łukasz Domagała
Na nowej polityce rządu wobec społeczeństwa obywatelskiego korzystają sami rządzący
Poza sformalizowanymi strukturami Katarzyna Iwińska
Coraz częściej obywatele uciekają od zinstytucjonalizowanej działalności. To wyzwanie dla profesjonalizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz pozyskiwania funduszy
Złoty środek Dorota Pietrzyk-Reeves
Oddolne inicjatywy potrzebują wsparcia, ale nie takiego, które polega na wypracowywaniu określonej wizji społeczeństwa obywatelskiego
Pieniądze i standardy – z Mateuszem Halickim rozmawia Wojciech Przybylski
Wiele organizacji pozarządowych opiera się na modelu projektowym, który jest niezdrowy
SYTUACJA PARTNERÓW ŚRODKOWOEUROPEJSKICH
Nie w swojej roli Andrej Nosko
Brak reprezentacji poglądów części społeczeństwa wśród partii politycznych sprawia, że ich rolę przejmują organizacje obywatelskie. Z tego powodu spada na nie ostra krytyka
Z nie naszych marzeń Veronika Móra
Jeśli nie wpasujesz się w plan Viktora Orbána – zakładający dobre relacje z władzą, a także z Kościołem – nie zapewnisz swojej organizacji stabilności funkcjonowania
Nie idźmy tą drogą Juraj Rizman
Na Słowacji panuje obawa, że władza zastosuje środki wobec organizacji pozarządowych podobne do tych na Węgrzech i w Polsce
Res Publica Nowa „Civil Society Renewal” (231)
TABLE OF CONTENTS:
THE CONDITION OF CIVIL SOCIETY IN CENTRAL EUROPE
The Necessary Renewal Editorial Board
The Origins of Anxiety Piotr Górski
Threats agasinst civil society, and its future in Central Europe
THE IDEA OF CIVIL SOCIETY
Self-government, Dignity, Solidarity – What Does the Polish Tradition Teach Us? – a conversation with professor Andrzej Mencwel
If you can establish by yourself, without harming others, but in cooperation with others, you need fewer formal arrangements and demands by authorities
THE SITUATION IN POLAND
Pressure from the Anti-Pluralism Movement Jakub Wygnański
Methods for shaping, protecting and cultivating an open society
The Beneficiaries of Civil Society Łukasz Domagała
The government’s new policy on civil society benefits the rulers
Beyond Formalised Structures Katarzyna Iwińska
Increasingly, citizens flee from institutionalised activities. This is a challenge for professionalising civil society and raising funds
The Golden Mean Dorota Pietrzyk-Reeves
Bottom-up initiatives need support, but not one that is based on developing a specific vision of civil society
Money and Standards – a conversation with Mateusz Halicki
Many non-governmental organisations function on an unhealthy, project-based model
THE SITUATION ACROSS CENTRAL EUROPE
Performing Different Roles Andrej Nosko
The lack of adequate representation from political parties espousing various, societal viewpoints means that this responsibility must be reluctantly taken up by civil socjety
Working in Their Dream Veronika Móra
If you don’t follow Viktor Orbán’s plan – assuming good relations with the authorities as well as with the Church – you can not ensure a stable and functioning organisation
Do Not Go This Way Juraj Rizman
There is a fear in Slovakia that the authorities will apply measures to non-governmental organisations similar to those in Hungary and Poland
RECOMMENDATION
Civil Society in the Digital Era
DATA SET
Social Activity of the New Generation

[1] Hanna Frejlak, Czy organizacje potrzebują zmiany pokoleniowej?
Analizy i publicystyka od ludzi dla ludzi. Wesprzyj niezależne polskie media.