Ekonomia
Strona główna
Świat
Technologia
Janusz Lewandowski: Jak powinniśmy wykorzystać atuty Polski, by stała się jeszcze silniejsza?
16 kwietnia 2026
8 kwietnia 2016
Nie mamy poczucia żebyśmy zasłużyli na pięćset złotych, którymi rząd postanowił nas obdarować z okazji posiadania drugiego dziecka. Nie do końca rozumiemy, dlaczego pani premier postanowiła akurat nas – młodych, wykształconych, z wielkich ośrodków – wesprzeć tymi pieniędzmi. Wiemy, że są ludzie, którzy ich potrzebują i wydadzą na zaspokojenie potrzeb swoich dzieci. To jednak nie my. Jeśli, z kolei, pięćsetka ma być sposobem na kupienie naszych głosów, będą to fatalnie wydane pieniądze. Już bardziej przemawia do nas przydrożny billboard, niż demolująca budżet, niemądra danina od państwa.
Z drugiej strony, nie spotkaliśmy jeszcze osoby, która świadomie zamierza zrezygnować z pięćsetki. Bo właściwie w imię czego? Ratowania budżetu wbrew woli rządu? Część znajomych zamierza dofinansowywać edukację swoich dzieci lub odkładać na ich przyszłość – na studia, samochody, mieszkania. Inni zamierzają te pieniądze przejeść – wydać je na zbytki, wakacje, ubrania, czy alkohol i inne używki.
A my tych pieniędzy nie chcemy, one nie są nasze. Dlatego zamierzamy przekazać je dalej, chcemy oddać je w dobre ręce. Niech nasze miesięczne pięćsetki wesprą rozwój społeczeństwa obywatelskiego, pomogą budować organizacje pozarządowe pracujące po cichu, bez zadęcia, na prawdziwą dobrą zmianę. Niech pójdą na cele zapomniane albo świadomie, ostentacyjnie pomijane przez obecną władze.
My chcemy przekazać pieniądze na organizacje wspierające uchodźców. Na obozy przejściowe, na integrację w naszym społeczeństwie rozumianą jako odbudowa dobrze pojętej polskiej gościnności. Każda złotówka wydana na zmianę fatalnej atmosfery politycznej otaczającej ten temat jest na wagę złota. A każdy przelew niesie z sobą maleńką, ledwo widoczną cząsteczkę sprawiedliwości dziejowej. Oczywiście istnieją tysiące innych dobrych celów i musimy w domu odbyć rozmowę o tym, jakie sprawy warto wspierać. Zadać sobie pytanie, czy wszystkie pieniądze chcemy przeznaczać na jeden cel, na jedną organizację.
Chcecie przeznaczyć pieniądze na pomoc uchodźcom? Zachęcamy do wspierania organizacji Dobrowolki – sieci wolontariuszy, którzy pomagają podróżującym do Europy osobom. Wpłacaj TUTAJ. Więcej informacji o Dobrowolkach na Facebooku.
Piszemy te słowa żeby namówić Was do zastanowienia się na co Wy, inni rodzice, chcielibyście te pieniądze wydać. Proponujemy żebyście zadali sobie pięć pytań. Rozpocznijcie od zagadnień kluczowych: Czy brakuje mi pieniędzy? Czy odmawiam moim dzieciom czegokolwiek? Czy wydam te pięćset złotych na coś potrzebnego, ważnego? Jeżeli odpowiedź brzmi nie, proponujemy kolejne pytania: Kto tych pieniędzy potrzebuje bardziej niż ja? Kogo życie mogą one zmienić?
Przekażcie Wasze pięćsetki, albo ich część, na uchodźców. Na dożywianie głodnych dzieci, albo na stypendia dla nich. Na KOD, na Caritas, na Lambdę, na Koło Gospodyń Wiejskich, na organizacje walczące o Puszczę Białowieską. Rząd dał nam rzadką możliwość by poczuć się jak ludzie zamożni, zostać filantropami. Odwdzięczmy się Pani Premier! Pomóżmy jej przeprowadzić dobrą zmianę, z którą tak bardzo sobie nie radzi.
Halina Tereszyńska z rodziną
fot. James Gordon | Wikimedia
Analizy i publicystyka od ludzi dla ludzi. Wesprzyj niezależne polskie media.