Żakowska: Coraz starsi

Warto przyjrzeć się wyzwaniom, jakie niesie starzenie się społeczeństwa. Ten problem dotyczy nas wszystkich.

13 listopada 2015

Obchodzony dziś Ogólnopolski Dzień Seniorów to okazja do podkreślenia roli pracy nad miastami i gminami przyjaznymi starzeniu. A wyzwanie jest ogromne

Starzejemy się. Na pewno słyszeliście to hasło w mniej lub bardziej poważnych sytuacjach od przyjaciół, znajomych czy współpracowników. Może zdarzyło wam się nawet tak powiedzieć. Pomyśleć. Przemyśleć to. Przepracować. Opić. Albo opalić. Niektórzy z was pewnie zauważyli przy tym, że proces starzenia się nie dotyczy tylko naszego upływu lat, ale ma bardzo szeroki kontekst. Warto mu się przyjrzeć, bo problem jest poważny i dotyczy nas wszystkich.

Według Eurostatu w 2060 roku będziemy jednym z najstarszych społeczeństw Europy. Aż 33% Polek i Polaków osiągnie tzw. trzeci wiek (65+), w związku z czym procent obywateli w wieku produkcyjnym spadnie do 54. Krajowi i międzynarodowi eksperci alarmują, że już za chwilę będzie za późno, by cokolwiek zmienić w tym kontekście. Tym bardziej, że starania naszego państwa w tej kwestii są więcej niż skromne. Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła latem druzgoczące wnioski z analizy polityki prorodzinnej kraju. Na ich podstawie można nawet wysnuć wnioski, że polityka prorodzinna w Polsce w zasadzie nie istnieje, czego wynikiem będzie m.in. stopniowy spadek populacji. Autorzy raportu szacują, że w 2060 roku osiągnie ona poziom 33 milionów. Do kotła niepokoju Eurostat dorzuca fakt, że już dziś 16% Polaków jest w wieku poprodukcyjnym, a w niektórych gminach procent ten wynosi o kilka, nawet kilkanaście punktów więcej. Jednocześnie w diagnozach europejskich to właśnie dyskryminacja ze względu na wiek jest wymieniana jako najczęściej doświadczana przez Polaków forma dyskryminacji. Fakt ten ilustrują też m.in. dokumenty Wydziału Analiz i Statystyki Departamentu Rynku Pracy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wskazujące na rosnące na przestrzeni ostatniej dekady bezrobocie w grupie wiekowej 50+.

Czytaj najnowsze wydania Res Publiki: o wychowaniu do innowacyjności, o potrzebie mocy i o radykalizmie miejskim. Wszystkie dostępne są na stronie naszej księgarni

3-okladki-jesien-20151-474x237

Wraz z nami szybko starzeją się więc też społeczności naszych miast. Jak nigdy wcześniej polskie gminy potrzebują w związku z tym skutecznego wprowadzenia w życie długofalowej polityki prorodzinnej oraz senioralnej. Musimy efektywnie i kompleksowo odpowiedzieć na potrzeby ich najstarszych mieszkańców – zarówno tych aktualnych, jak i przyszłych. A te rozpoczynają się m.in. od dostępu do geriatrów i gerontologów, rynku pracy, tanich mieszkań i niezawodnego transportu publicznego. Kończą zaś na świeżym powietrzu, przestrzeniach publicznych wyposażonych w toalety i ławki, budynkach pozbawionych barier architektonicznych oraz lokalnych centrach społecznościowych. Od kilku lat coraz liczniejsze środowiska prowadzą w związku z tym działania wychodzące naprzeciw tym demograficznym wyzwaniom. Jak mantra podkreślana jest przez nie potrzeba efektywnego inwestowania w długofalową politykę prorodzinną i senioralną. Działania specjalistów pracujących w kontekście starzenia się przynoszą skutki – efekty walki prowadzonej na poziomie centralnym i samorządowym są coraz bardziej widoczne. Pojawiają się nowe opracowania, dokumenty i przedsięwzięcia ministerialne i idą za nimi coraz ciekawsze pod względem merytorycznym komisje, zespoły parlamentarne oraz rady w ministerstwach i gminach. Prace tych organów owocują kolejnymi ustawami, uchwałami, programami i strategiami powstającymi zarówno na poziomie centralnym, jak i samorządowym. A jednak wciąż coś nie działa. Problem polega na tym, że tylko część z tych inicjatyw realnie przekształca rzeczywistość. Wiele z nich funkcjonuje niestety fasadowo. W rezultacie jakość życia seniorów z różnych grup społecznych, ekonomicznych i wiekowych nie podnosi się w sposób spójny, a praca nad tym procesem w ogromnej części nadal nie jest kompleksowa i interdyscyplinarna. Dlatego też w 2014 roku jako Magazyn Miasta podjęliśmy się przetłumaczenia i opatrzenia polskim kontekstem przewodnika po miastach przyjaznych starzeniu Globalnej Sieci Miast i Gmin Przyjaznych Starzeniu Światowej Organizacji Zdrowia. Prowadzimy przy tym działania popularyzujące wiedzę wypracowaną przez WHO oraz własne badania (aktualnie badanie „Starsze Miasta: Kultura”, raport dostępny będzie w styczniu na www.magazynmiasta.pl) i przedsięwzięcia na rzecz podjęcia kompleksowych działań przystosowujących polskie gminy do godnego życia ich najstarszych mieszkańców. Dążymy jednocześnie do redefinicji powszechnego rozumienia pojęcia starości i społecznej roli młodości oraz uświadomienia młodszym pokoleniom, że doświadczenie starzenia się jest zjawiskiem dotyczącym w takiej samej mierze dwudziestolatków, jak i osiemdziesięciolatków, choć w różnych wymiarach. Tylko społeczeństwo uznające starzenie się jako doświadczenie wspólne oraz międzypokoleniowo kreujące jego społeczny charakter ma szansę być społeczeństwem przyjaznym temu procesowi.

Dlatego też potrzebujemy realnych i systemowych projektów nastawionych na zaspokajanie potrzeb i niedoborów zarówno seniorów aktywnych, jak i nieaktywnych – wykluczonych z życia społecznego, odizolowanych, samotnych z różnych powodów charakterologicznych, społecznych, ekonomicznych, czy zdrowotnych. Rzecz jasna – nie jesteśmy bogatym krajem, a problemów w tym kontekście mamy mnóstwo. Sytuacja wymaga więc m.in. kreatywności decydentów i mieszkańców – radykalności i odwagi do podejmowania niestandardowych przedsięwzięć, w tym tych bazujących na potędze wykorzystywania potencjału istniejących już zasobów. Niektóre z możliwości pracy na tego typu gruncie opisaliśmy w 3 i 10 numerze Magazynu Miasta i naszym opracowaniu przewodnika WHO. Zachęcamy do ich lektury, bo na wysokiej jakości życia najstarszych Polaków zależeć dziś powinno każdemu z nas – co jak co, ale akurat seniorami będziemy niemalże wszyscy!

Marta Żakowska – redaktorka naczelna Magazynu Miasta, członkini Fundacji Res Publica i Instytutu badań Przestrzeni Publicznej. Inicjatorka programu „Starsze miasta” realizowanego w Res Publice w ramach DNA Miasta

Polecamy:

„Miasta Przyjazne Starzeniu: Przewodnik”. Magazyn Miasta, Res Publica, 2014

„Radykalizm miejski”, Magazyn Miasta #10 (2/2015), Res Publica, 2015

„Starsze miasto”, Magazyn Miasta #3 (2/2013), Res Publica, 2013

fot. A. Cohn / cc flickr.com

Marta Żakowska

badaczka i animatorka kultury, absolwentka Instytutu Kultury Polskiej UW i School of Slavonic and East European Studies UCL. Założycielka i redaktorka naczelna Magazynu Miasta. Członkini Instytutu Badań Przestrzeni Publicznej w Warszawie. Autorka licznych tekstów poświęconych przestrzeniom miejskim, wykluczeniom i społecznościom lokalnym publikowanych między innymi w Kulturze Popularnej, Architekturze, Architektura&biznes, Magazynie Miasta, Przekroju, dwutygodniku. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2014.

Dajemy do myślenia

Analizy i publicystyka od ludzi dla ludzi. Wesprzyj niezależne polskie media.