Piramida wojenna

Rosyjska gospodarka opiera się dziś na iluzji wzrostu gospodarczego

12 stycznia 2026

Wojna wywołała w części rosyjskiego społeczeństwa szok – dochodowy. Wcześniej całe połacie rosyjskiej prowincji od dekad tonęły w biedzie. Dochody z eksportu ropy i innych surowców zasilały kieszenie oligarchów, w pewnym stopniu przekładały się też na jakość życia mieszkańców Moskwy i Sankt Petersburga, poza tym jednak królowała bieda i marazm. Po 24 lutego 2022 roku zaciągnięcie się na ochotnika do wojska dawało jego rodzinie niespotykany dotąd zastrzyk pieniędzy. „Wpisowe” wynoszące w zależności od regionu 400–700 tysięcy rubli jest równe nawet ponad półrocznej pensji (liczącej średnio 73 tysiące rubli). Tegoroczny żołd, w wysokości 2,5 miliona rubli rocznie, jest trzykrotnie większy od średniego rocznego wynagrodzenia. W biednych regionach przebitka jest nawet większa – w bogatych zaś dodatki są odpowiednio większe. Oznacza to wzrost dochodów w gospodarstwie domowym o 400 do nawet 600 proc. 

Wymagane członkostwo

Aby uzyskać dostęp do tej zawartości, musisz być członkiem.

Zobacz poziomy członkostwa

Jesteś już członkiem? Zaloguj się
Tomasz Kasprowicz

Redaktor naczelny Res Publiki Nowej, wiceprezes Fundacji Res Publika. Doktor finansów, absolwent Southern Illinois University, National Louis University, wykładowca akademicki z doświadczeniem na trzech kontynentach. Publicysta zajmujący się ekonomią i nowymi technologiami publikujący w Polsce i za granicą. Autor raportów dotyczących m.in. Metawersum, Euro, perspektyw finansowych UE. Przedsiębiorca prowadzący firmę zajmującą się informatyzacją i automatyzacją procesów biznesowych.